Blog
Com napisał...
pol.robert
1 obserwujący 9 notek 6385 odsłon
pol.robert, 13 kwietnia 2017 r.

Cudowne założenie (bytu), czyli ontologia dla fizyków jak w sam raz na Wielkanoc

409 10 1 A A A

Byt jest jeden... możemy tak założyć. Jest zarazem wiele, a nawet wydawałoby się, że nieograniczenie wiele rodzajów bytu, materii etc. Z drugiej strony one wszystkie są częścią czegoś jednego, wspólnego. Łączy je bycie czymś, czego nie można wprawdzie określić jednym z nich, ale nie można też określić niczym. Jest więc jakiś byt w nieograniczenie, lub jak kto woli nieskończenie wielu... bytach... postaciach. I to oto cudowne założenie powinno dotrzeć wreszcie, ale tak do końca, do współczesnych badaczy bytu, czyli fizyków.

Fizyka jako nauka o bycie (materii, jak kto woli, choć to określenie może nieść ze sobą również to zawężone przez samych fizyków znaczenie) czyli po prostu tym co możemy kategoryzować w sensie fizycznym nie może być nauką o wielu bytach, ale o tym jednym. Chcąc o nim jednak coś więcej powiedzieć już starożytni grecy zaczęli dzielić go na małe cząsteczki, atomy. Dopiero niedawno jednak udowodniono, też jednak tylko w pewnym sensie, ich istnienie. I tak to jeden byt został podzielony na niekończenie wiele innych i na domiar złego końca tego dzielenia nie widać. Ba, dopiero się zaczyna.

Nie będę tutaj mówił o tych kwarkach, leptonach, gluonach etc. To wszystko tylko czubek wieży, cienie na ścianach jaskini platońskiej, dosłownie i w przenośni. Jak niewielki procent bytu jest za ich pomocą określany zagaiłem już w notce Budowa materii, czyli wielkie nic. Nie o ten procent jednak wiedzy, czy niewiedzy chodzi, naprawdę. Najwyższa pora spojrzeć na to wszystko... z nieco wyższego piętra. Tam już jednak nie prowadzą zwykłe schodki, czy nawet nowoczesna winda. Nie da się tam też teleportować, nie przeciągnie tam nas nawet w mgnieniu oka bliźniak o przeciwnym spinie. Tam nas może zabrać jedynie nasza własna wyobraźnia. Nic trudnego jak tylko zacząć z niej korzystać, a nie tylko wykręcać się doświadczeniem. Ono też nic więcej nam nie powie.

Doświadczenie mówi nam, że mamy wiele bytów, ale rozum, iż te wiele bytów ma, musi mieć ze sobą coś wspólnego. To wspólne jednak nie może być żadnym z nich. O czym to świadczy? Przede wszystkim o tym, że najwyższe zasady poznania i kategorie, za pomocą których zmuszeni jesteśmy (przez rozum) określać to, co widzimy, doświadczamy - wynoszą jednocześnie ludzkie poznanie poza, czy też jak kto woli ponad to, na co określeniami poniekąd tylko są. Byt więc zatem nie jest już tylko bytem, ale czymś jak najbardziej fizycznym i jednocześnie tej fizyczności się wymykającym. Dokładnie tak jak nasze poznanie i my sami.

Radosnych Świąt Wielkanocnych wszystkim czytelnikom i blogerom Salonu24 życzy

autor


I zapraszam oczywiście do Wielkanocnej refleksji i modlitwy.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

zainteresowany pewnymi zagadnieniami naturalnymi, kompozytor muzyki elektronicznej, wierszokleta

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale Technologie